F: I jak z nią?
D: Niestety muszę stwierdzić że jej stan się pogarsza ale niedługo powinna się obudzić z śpiączki.
F: Ale przeżyje?
D: Nie mogę tego potwierdzić.
F: Mogę ją zobaczyć?
D: Oczywiście
( idzę do Niny )
F: Przepraszam cię, nie powinienem się na niego żucać
(wchodzi Jerome)
J: Choć już Trudie mówi że mamy już iść.
F: Ja tujeszczę trochę zostane.
J: Ok
( W domu Anubisa)
A: I jak z nią?
J: Fabian mi mówił że jest w śpiączce i...
P: I co "i"
J: I... może nie przeżyć
A: Jak to! I kto będzie teraz ze mną w pokoju i pomagał mi w zakupach?
P: Amber! Dlaczego musisz być taką blondynką!
A: A ty myślisz że się nie przejmuje?
Jo: A tak wogule to gdzie Fabian?
J: Powiedział że tam zostanie puki się nie obudźi.
A: A pozatym i tak nie chce cię widzieć.
T: Kolacja!
Al: Umieram z głodu!
Mi: Czy ty zawsze musisz myśleć o jedzeniu?
J: Muwi ten co wyżarł wszystko na balu.
M: Przestańcie się sprzeczać i jedzcie.
E: Po raz piewszy i ostatni się z nią zgadzam.
( Do domu wchodzi Fabian)
F: Hej
(mówi smutno)
A: I dowiedziałeś się czegoś nowego?
Jo: Chce wam ogłosić że ja i Patricia niedługo użądzamy tutaj imprezę z okazji świąt.
F: Nie mam jakoś ochoty
A: Ja też
P: Jak chcecie.
Jak narazie to tyle bo mam gości niedługo wstawię kolejną część
Nina_Martin
Świetny <33 Czekam na kolejną część ;*
OdpowiedzUsuń