( Nina u fryzjera)
Fr: Jaką fryzurę sobie pani życzy?
N: Może....ta. Ale proszę zostawić kolor
Fr: Oczywiście
( Po powrocie od fryzjerki, w domu Gran)
G: Kochanie, to podjęłaś już decyzję?
N: Tak wracam do domu Anubisa.
G: To może być za dwa dni?
N: Oczywiście! Tylko muszę kupić parę żeczy i pójdę się spakować.
G: Rób co chcesz ja cię nie popędzam.
N: To ja dzwonie do Jenny.
( Po zakupach Nina idzie się pakować, to zdjęcie żeczy które spakowała)
N: Ok jestem gotowa.
( do pokoju wchodzi Gran)
G: Przed wyjazdem chce ci powiedzieć prawdę
N: Czyli co?
G: To nie przypadek że wysłałam cię do Domu Anubisa.
N: Jak to?
G: I twoi rodzice żyją...
N: Naprawdę? Mogę ich zobaczyć?
G: Niestety nie ukrywają się dla twojego bezpieczeństwa.
N: A znałaś Sarę Frobisher-Smythe?
G: Oczywiście że ją znałam
Podobny scenariusz ale fajny ;*
OdpowiedzUsuńWow . super .!
OdpowiedzUsuń